Na­sza zima bia­ła, chu­s­tą się odzia­ła. Idzie, idzie do nas w go­ści w srebr­nych gwiazdkach cała! W kryształowych butach, lśniących w słońca blasku, by zamrozić ziemię, od morza do lasku. Trzyma w ręku różdżkę w srebrzystym kolorze, którą wciąż czaruje, wszystko, to co może. W rękawie przyniosła puszek śnieżnobiały, by zasypać pola i świat wokół cały. Kryształowym butkiem, tupnęła trzy razy, aby lodem pokryć, wszystkie wkoło stawy.